Autobiografia, wspomnienia i autofikcja. Co obiecuje każda z tych form?
Autor nosi to samo imię co bohater. Opis wydawcy mówi o prawdziwych wydarzeniach, a na okładce widnieje słowo „powieść”. Czy mamy wierzyć w każde zdanie, szukać klucza do fikcji, czy po prostu przyjąć, że życie zostało przerobione na literaturę?
Autobiografia, wspomnienia i autofikcja proponują trzy różne odpowiedzi. Żadna etykieta nie rozwiązuje jednak sprawy raz na zawsze. Mówi raczej, jaką umowę autor i wydawca proponują czytelnikowi na początku lektury.
Autor, narrator i bohater mogą mieć jedną twarz
Autor istnieje poza książką i podpisuje ją swoim nazwiskiem. Narrator jest głosem, który prowadzi opowieść. Bohater przeżywa opisane wydarzenia. W powieści te trzy role zwykle łatwo rozdzielić. W literaturze o własnym życiu mogą należeć do tej samej osoby, ale nadal nie znaczą dokładnie tego samego.
Nawet najbardziej szczera opowieść wymaga wyboru początku, zakończenia i scen, które zmieszczą się pomiędzy nimi. Pamięć nie przechowuje gotowego rękopisu. Dlatego tekst może być niefikcyjny, a jednocześnie starannie skonstruowany.
Autobiografia patrzy na życie z późniejszego punktu
Najprostsza robocza definicja mówi o retrospektywnej opowieści prawdziwej osoby o jej własnym życiu i rozwoju. Autor, narrator oraz główny bohater dzielą tożsamość, a książka zawiera zobowiązanie, że przedstawia rzeczywiste doświadczenia tak uczciwie, jak potrafi je odtworzyć autor.
Nie oznacza to obowiązkowego marszu od narodzin do dnia postawienia ostatniej kropki. Autobiografia może obejmować wybrany odcinek życia, rodzinę albo doświadczenie całego pokolenia. Ważniejsza od kompletności jest deklaracja, że autor opowiada o sobie, nie tworząc dla siebie fikcyjnego zastępcy.
Dobrym przykładem są „Lata” Annie Ernaux. Komitet Noblowski opisuje tę książkę jako zbiorową autobiografię historyczną i społeczną. Prywatna biografia spotyka się tu z pamięcią pokolenia, dlatego granica pojedynczego życia staje się szersza niż w klasycznej historii „od dzieciństwa do dziś”. Więcej możliwych wejść w twórczość autorki zebraliśmy w przewodniku od czego zacząć Annie Ernaux.
Wspomnienia wybierają temat albo okres
Angielskie słowo memoir najczęściej oznacza niefikcyjną opowieść zbudowaną z osobistych wspomnień, skupioną na części życia, konkretnym doświadczeniu lub jednym powracającym temacie. Polska okładka może nazwać taką książkę wspomnieniami, pamiętnikiem albo autobiografią. Tłumaczenie etykiety nie zawsze zachowuje rozróżnienie obecne w anglojęzycznej krytyce.
Widać to dobrze przy „Uwolnionej” Tary Westover. Oryginalny tytuł brzmi Educated: A Memoir. Polska Biblioteka Narodowa zaliczyła książkę do autobiografii, a wydawca mówi o wspomnieniach. Wszystkie trzy opisy kierują uwagę na tę samą prawdziwą historię, ale słowo memoir najlepiej pokazuje jej skupienie na edukacji, rodzinie i drodze do samodzielności.
Autofikcja zostawia autorowi miejsce na fikcję
Termin pojawił się w 1977 roku na okładce „Fils” Serge'a Doubrovsky'ego. Pisarz opisywał swoją metodę jako fikcję stworzoną z rzeczywistych wydarzeń i faktów. Już ta pozornie sprzeczna formuła pokazuje, dlaczego pojęcie do dziś wywołuje spory.
W wąskim rozumieniu autor, narrator i bohater noszą to samo nazwisko, a książka zostaje przedstawiona jako powieść. W szerszym użyciu autofikcją nazywa się także teksty, które przetwarzają biografię autora, zmieniają szczegóły, łączą osoby albo budują sceny, których nie należy czytać jak zeznania świadka. Jedna powszechnie przyjęta definicja nie istnieje.
„Koniec z Eddym” Édouarda Louisa dobrze pokazuje ten kłopot. Polski wydawca nazywa książkę powieścią i opisuje późniejsze utwory autora jako osnute na faktach. Badacze umieszczają ten tytuł również w obrębie autobiografii, powieści autobiograficznej i autofikcji. Zamiast wybierać jedną zwycięską etykietę, warto zauważyć sedno: Louis pisze o własnym dzieciństwie, lecz świadomie nadaje temu materiałowi formę literacką.
„Powieść autobiograficzna” stoi pomiędzy
Na polskich okładkach często spotkasz jeszcze jedno określenie. Powieść autobiograficzna korzysta z życia autora, ale od początku przedstawia się jako powieść. Bohater może nosić inne nazwisko, wydarzenia mogą zostać przesunięte, a kilka osób połączonych w jedną postać.
Wydawnictwo Literackie właśnie tak opisuje pierwszy tom „Mojej walki” Karla Ovego Knausgårda. Jednocześnie pisarz Karl Ove jest bohaterem opowieści, a cykl obejmuje jego rodzinę i codzienność pod prawdziwymi imionami. Nic dziwnego, że książka pojawia się także w rozmowach o autofikcji. Sama etykieta nie rozstrzygnie, gdzie kończy się rekonstrukcja, a zaczyna literackie przetworzenie.
Jak czytać te oznaczenia?
- Autobiografia i wspomnienia proponują niefikcyjną umowę. Autor może się mylić, pomijać i interpretować, ale nie zapowiada świadomego wymyślania wydarzeń.
- Autofikcja i powieść autobiograficzna pozwalają przekształcać materiał życiowy za pomocą narzędzi powieści. Zakres tych zmian nie musi być ujawniony.
- Opis wydawcy pomaga ustawić oczekiwania, lecz nie jest ostatecznym werdyktem literaturoznawczym.
- To samo życie można opowiedzieć w różnej formie. Gatunek mówi o konstrukcji książki, nie mierzy szczerości autora.
Najbardziej użyteczne pytanie brzmi więc nie „ile procent tej historii wydarzyło się naprawdę?”, lecz „jak ta książka chce, żebym ją czytał?”. Odpowiedź znajdziesz w nazwie gatunku, sposobie przedstawienia bohatera i tym, czy książka prosi Cię o zaufanie wspomnieniu, czy daje autorowi swobodę powieści.
Sprawdzone wydania
Drugie wydanie „Lat” Wydawnictwa Czarne z 2025 roku przełożyli Magdalena Budzińska i Krzysztof Jarosz. ISBN: 9788383962177.
Wydanie „Uwolnionej” z 2024 roku ukazało się w Czarnej Owcy, w przekładzie Barbary Szelewy-Kropiwnickiej. ISBN: 9788383821559.
Pierwszy tom „Mojej walki” Wydawnictwa Literackiego przełożyła Iwona Zimnicka. Aktualne wydanie papierowe ma 552 strony i ISBN 9788308085165. „Koniec z Eddym” ukazał się w Wydawnictwie Pauza w przekładzie Joanny Polachowskiej. ISBN: 9788395352386.
Sprawdź „Lata” Sprawdź „Uwolnioną” Sprawdź „Moją walkę” Sprawdź „Koniec z Eddym”
Źródła
Definicja autobiografii i omówienie wspomnień: Oxford Bibliographies oraz Helena de Bres, „What Is Memoir?”. Historia i sporne definicje autofikcji: Uniwersytet Genewski oraz Serge Doubrovsky, „Autofiction: en mon nom propre”. Klasyfikacja „Lat”: Nobel Prize. Dane wydań i opisy: Wydawnictwo Czarne, Księgarnia PWN, Wydawnictwo Literackie, Wydawnictwo Pauza i Biblioteka Narodowa.
ReadEden